Londyn, 12.03.2003
Szanowny Pan Prof. Andrzej Stelmachowski
Prezes Stowarzyszenia Wspólnota Polska
Szanowny Panie Profesorze,
Dotarła do nas wiadomość o odwołaniu dr Grzegorza Russaka ze
stanowiska dyrektora Domu Polonii w Pułtusku. Fakt ten wywołał
wśród organizacji polonijnych wielkie poruszenie. Część
organizacji natychmiast zwróciła się do nas z prośbą o interwencję
w tej sprawie. Powodem podjętej decyzji, który podał Pan Profesor,
miał być wysoki deficyt.
Finansowe sprawy nie powinny przeważać profesjonalnych i
osobistych wartości człowieka.
Zdajemy sobie sprawę, że decyzje dotyczące obsady stanowisk są w
gestii Zarządu Stowarzyszenia "Wspólnota Polska". Dlatego też przy
różnego rodzaju roszadach i zmianach w Stowarzyszeniu organizacje
polonijne nie ingerowały, choć nie zawsze z naszego punktu
widzenia zmiany te uznawaliśmy za korzystne.
Tym razem jednak nie możemy pozostać obojętni wobec zaistniałej
wyjątkowej sytuacji. Wyjątkowej, ponieważ został odwołany
człowiek, który dla nas jest nie tylko symbolem wspaniałego
Polaka, ale przede wszystkim Człowieka, który ma serce po
właściwej stronie: otwarte dla wszystkich i na wszystko i z którym
czujemy się związani emocjonalnie.
To właśnie On swoją niezwykłą serdecznością i staropolską
gościnnością stwarzał niepowtarzalną atmosferę naszych spotkań. To
dzięki Niemu w czasie naszych krótkich pobytów w Polsce, właśnie w
Pułtusku czuliśmy się jak wśród najbliższej rodziny.
Jego wielkie zaangażowanie i poświęcenie spowodowały, że Dom
Polonii w Pułtusku stał się naszym domem - domem Wielkiej
Polonijnej Rodziny, która niezależnie od stanu prawnego, uważa ten
obiekt za swoją moralną własność. Bo Dom Polonii w Pułtusku to nie
tylko hotel i restauracja, w których najważniejszy jest biznes.
Dla nas Dom Polonii w Pułtusku to symbol Ojczyzny, jej
kwintesencja - w każdym tego słowa znaczeniu.
Dziś decyzą Pana Profesora i Zarządu Stowarzyszenia "Wspólnota
Polska" nasz Dom został pozbawiony duszy. Pozostały mury, które
nie przyciągną już Polaków rozsianych po świecie.
Biorąc pod uwagę olbrzymie zasługi dyrektora Grzegorza Russaka,
zdecydowanie występujemy w jego obronie.
Pragniemy podkreślić, że Wspólnota Polska była zawsze bardzo
ważnym partnerem w naszych kontaktach z Polską. Dowody naszego
poparcia daliśmy wielokrotnie. Dziś należy postawić pytanie czy
wobec zaistniałej sytuacji Wspólnota - jak sama nazwa mówi - jest
naszym partnerem w całym tego słowa znaczeniu? Partnerstwo do
czegoś zobowiązuje.
Dla dobra Polonii i Stowarzyszenia oraz naszej przyszłej
współpracy, zwracamy się do Pana, Panie Prezesie i do Zarządu
Stowarzyszenia z gorącym apelem i uprzejmą prośbą o przywrócenie
Pana Grzegorza Russaka na stanowisko dyrektora Domu Polonii w
Pułtusku.