EUROPEJSKA UNIA

 

WSPÓLNOT POLONIJNYCH

 

 

   

 

Listy informacyjne

 

 



 

Union of Polish Communites in Europe

 

Europäischer Verband Polnischen Gemeinschaften

 

Union des Communautés Polonaises en Europe

 

 ôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôô

 

 

List informacyjny nr. 2/2006

 

Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy,                                                      Marzec  - 2006 r.

Przesyłamy Wam informacje, które otrzymaliśmy do ostatniego lutego b.r. Materiały z marca ukażą się w następnym liście. Tym razem dominują materiały ze Szwecji, z Polski  i Białorusi. Jak zawsze oczekuję na  wiadomości  z Waszych organizacji.

Łączę serdeczne pozdrowienia.                                                          Tadeusz Adam Pilat, Wiceprezydent EUWP 

1)  Polonia, diaspora

Zamieszczamy fragment artykułu Vanessy Witkowskiej poświęcony Polonii, w tłumaczeniu Ingi Pietrusińskiej, który ukazał się w styczniu w Paryżu.

 

2)  Powroty z Hiszpanii

Coraz więcej Polaków powraca do kraju po wielu latach pracy w Hiszpanii - wynika z danych Rady ds. Imigracji w Madrycie.

 

3)  Kondolencje z Rosji

Otrzymaliśmy od Kongresu Polaków w Rosji kopię listu kondolencyjnego skierowanego do Marszałka Senatu, który zamieszczamy.

 

4)  Andżelika Borys zatrzymana na granicy

Na przejściu w Bruzgach białoruska straż graniczna uniemożliwiła wyjazd do Polski Andżelice Borys.

 

5)  Ministerstwo Sprawiedliwości upomina harcerzy

Białoruskie harcerstwo otrzymało 21 lutego upomnienie z Ministerstwa Sprawiedliwości Białorusi za akcję "Świąteczna Paczka" i za wywiad udzielony prasie polskiej.

 

6)  Obraza godności Polski w prasie szwedzkiej

W niedzielnym dodatku do poczytnej gazety szwedzkiej „Dagens Nyheter” użyto określania „niemieckie i polskie obozy śmierci”. Reakcja Polonii i list T.A. Pilata w tej sprawie.

 
7)  Z działalności w Szwecji

Zrzeszenie Organizacji Polonijnych w Szwecji przesłało informację o działalności.

 

8)  Szwedzkie bale charytatywne 

Poniżej informujemy o dwóch ważnych wydarzeniach karnawałowych Polonii szwedzkiej, z których dochód został przekazany dla domów dziecka i hospicjum w Polsce.

 

9)  Apel o lustrację

Zamieszczamy apel Kongresu Polaków w Szwecji o lustrację, który otrzymaliśmy z Kanady.

 

10)  List otwarty USOPAŁ-u  

17 lutego b.r.  dziewięciu członków USOPAŁ-u skierowało list otwarty do Prezydenta RP, który w całości przytaczamy.

 

11) Powołanie Polonijnej Rady Konsultacyjnej

Podajemy poniżej skład Polonijnej Rady Konsultacyjnej powołanej przez Marszałka Senatu.

 

12) Posiedzenie Polonijnej Rady Konsultacyjnej

Zamieszczamy sprawozdanie z obrad inauguracyjnego posiedzenia Polonijnej Rady Konsultacyjnej przy Urzędzie Marszałka Senatu RP VI Kadencji w dniach 9-10 lutego 2006 r.

 

13) Oczekiwania na „Dom Polski” we Lwowie

Mieszkający we Lwowie Polacy już od kilku lat starają się o budynek, w którym można by stworzyć centrum polskiej kultury.

 

14) Wystąpienie Ministra Spraw Zagranicznych RP

15 lutego Minister Spraw Zagranicznych Stefan Meller przedstawił w Sejmie informację Rządu na temat polskiej polityki zagranicznej w 2006 roku. Podczas swojego wystąpienia zaprezentował również założenia polityki wobec Polonii i Polaków za granicą.

 

*   *   *

 

1)  Polonia, diaspora

Zamieszczamy fragment artykułu Vanessy Witkowskiej, w  tłumaczeniu Ingi Pietrusińskiej, który ukazał się w styczniu w Paryżu poświęcony Polonii.

Termin "diaspora" pochodzi od greckiego "diaspeirein" (rozproszyć) i oznacza społeczność imigrantów, której liczba przekracza liczbę populacji zamieszkującej na terytorium, z którego ta społeczność pochodzi. Według Stefana Dufoix, profesora na Uniwersytecie Paris X Nanterre, pojęcie "diaspora" miało na początku wieku mocne konotacje religijne, szczególnie żydowskie, które następnie stopniowo nabierało charakteru laickiego. Polska diaspora ochrzczona Polonią (odwołująca się do łacińskich korzeni słowa Polska) pojawia się w XVIII wieku, kiedy Rzeczpospolita Polska zostaje anektowana przez trzy mocarstwa- Rosję, Austrię i Prusy. Wielu Polaków opuściło wtedy swój kraj. To tragiczne zjawisko, które powtórzy się między 1795 a 1980 rokiem, jest okresem, kiedy terytorium Polski znika z mapy bądź jest podbijane. Podczas okupacji, Polonia potrafiła stworzyć sieć informacji, przyjęcia i pomocy dla swoich obywateli; imigrantów lub uchodźców. Szacuje się, że całkowita liczba Polaków mieszkająca za granicą waha się między 14 a 17 milionami, z czego od 6 do 10 milionów jest w Stanach Zjednoczonych. Niemcy przyjmują około półtora miliona Polaków, a Brazylia i Francja po milionie każda. Z czasem polska mgławica zorganizowała się, stając się ważną siłą polityczną i ekonomiczną w krajach przyjmujących jak na narodowym terytorium.

 

2)  Powroty z Hiszpanii

Jak wynika z danych Rady ds. Imigracji w Madrycie, coraz więcej Polaków powraca do kraju po wielu latach pracy w Hiszpanii .

Rada ds. Imigracji w Madrycie poinformowała, że zaczęto odnotowywać spadek liczby Polaków rejestrujących się w gminach okręgu madryckiego, a zwłaszcza w Alcala de Henares, gdzie znajduje się największe skupisko Polaków w Hiszpanii. Ich miejsce zajmują Bułgarzy i Ukraińcy, których z kolei przybywa coraz więcej. Organizacje polonijne w Hiszpanii twierdzą, że znaczna część Polaków nigdy nie zarejestrowała się formalnie podczas kolejnych regulacji statusu cudzoziemców, m.in. dlatego, że zawsze traktowała swój wyjazd jako czasowy, w celu wyłącznie zarobkowym. Po wielu latach pracy i oszczędzania, wielu decyduje się na powrót. Oprócz tego, napływający do Hiszpanii Bułgarzy i Ukraińcy są pracownikami tańszymi od Polaków. Takiej sytuacji sprzyja nielegalny status pracowników z krajów nie należących do UE i biedniejszych od Polski. Zgodnie z oficjalnymi danymi, obecnie w Alcala de Henares mieszka około 2 tysięcy Polaków, podczas gdy jeszcze kilka lat temu było ich 5 razy więcej. "W 2002 roku Polacy znajdowali się w pierwszej dziesiątce imigrantów w Hiszpanii. W całym okręgu madryckim mieszkało wtedy ponad 14 tysięcy Polaków. Teraz plasują się na dalszych miejscach pod względem ilości" - poinformowały te same źródła.

Według oficjalnych danych władz w Madrycie, w całej Hiszpanii jest obecnie zarejestrowanych 12,5 tysięcy Polaków. Zdaniem ambasady RP, ich liczba jest większa, może sięgać 15 tysięcy lub więcej, gdyż Polacy, którzy nabywali obywatelstwo hiszpańskie, nie figurują w rejestrach cudzoziemców (prawie wszyscy zachowali przy tym obywatelstwo polskie). Według danych szacunkowych polskiej placówki, do maja 2004 przebywało w Hiszpanii nielegalnie od 60 do 70 tysięcy Polaków, przybyłych głównie ze względów ekonomicznych. Najliczniejsza grupa pochodzi z lat 90.

 

3)  Kondolencje z Rosji

Otrzymaliśmy od Kongresu Polaków w Rosji kopię listu kondolencyjnego skierowanego do Marszałka Senatu, który zamieszczamy.

 

Szanowny Pan  Bogdan Borusewicz                                       Moskwa, 2006-02-04

Marszalek Senatu  Rzeczypospolitej Polskiej  

 

Wielce Szanowny Panie Marszalku!

Kongres Polaków w Rosji wyraża najgłębsze słowa ubolewania i współczucia z powodu katastrofy w Katowicach.

Polonia Rosyjska łączy  się w smutku i bólu z rodzinami tragicznie zmarłych osób. Niech nasze wspólne modlitwy otworzą im bramy do Królestwa Niebieskiego.

Z wyrazami głębokiego współczucia,

Prezes Kongresu Polaków w Rosji                          Halina Subotowicz-Romanow

 

4)  Andżelika Borys zatrzymana na granicy

Białoruska straż graniczna uniemożliwiła wyjazd do Polski Andżelice Borys, nieuznawanej przez władze w Mińsku prezes Związku Polaków. Pogranicznicy na przejściu w Bruzgach twierdzili, że nie ma miejsca w jej paszporcie, by móc postawić pieczątki. Andżelika Borys zwróciła im uwagę, że ma dwie strony prawie puste, gdzie można je stawiać. Odpowiedziano jej, że w myśl nowych przepisów na tych stronach nie wolno stawiać pieczątek.
Ad
żelika Borys powiedziała wcześniej IAR, że przed ponad dwie godziny przetrzymywano ją po białoruskiej stronie granicy i poddawano skrupulatnej kontroli celnej. W tym czasie nieznana ekipa filmowała ją wbrew jej woli. Andżelika Borys wyraziła obawę, że materiał filmowy może być wykorzystany w kolejnym oszczerczym programie telewizji białoruskiej skierowanym przeciw niej. A. Borys jechała do Polski na posiedzenie Rady Konsultacyjnej, na zaproszenie marszałka Senatu.

 

5)  Ministerstwo Sprawiedliwości upomina harcerzy

Białoruskie harcerstwo otrzymało 21 lutego upomnienie z Ministerstwa Sprawiedliwości Białorusi za akcję "Świąteczna Paczka" i za wywiad udzielony prasie polskiej przez kierującego nim Antoniego Chomczukowa. Zarzuty dotyczą zorganizowanej w grudniu przez harcerzy z Polski akcji rozdawania paczek polskim rodzinom na Grodzieńszczyźnie, w których to paczkach, według ministerstwa, znajdowało się po 20 dolarów. Akcja, którą miał kierować sam Chomczukow, uznawana jest za pomoc zagraniczną, której przekazywanie wymaga, zgodnie z dekretem prezydenta, odpowiedniego zezwolenia. Z kolei wywiad udzielony przez Chomczukowa ministerstwo ocenia jako zaangażowanie się harcerstwa w politykę, co sprzeczne jest z białoruskim prawem o organizacjach społecznych. Ministerstwo domaga się, by wszystkie organizacje harcerskie zarejestrowały się w miejscowościach, w których działają, żąda też przedstawienia spisu wszystkich harcerzy. Zwraca również uwagę na liczne pomyłki w dokumentach. Białoruskie władze dały Chomczukowi miesiąc na wypełnienie powyższych zaleceń.

 

6)  Obraza godności Polski w prasie szwedzkiej

W niedzielnym dodatku do poczytnej gazety szwedzkiej „Dagens Nyheter” znany dziennikarz Bengt Albons, pisząc o procesie islamskich fundamentalistów użył określenia „niemieckie i polskie obozy śmierci”. Akcję informacyjną o tym tekście zainicjowali Redaktorzy czasopisma „Relacje” Dana Platter i Krzysztof Mazowski oraz Prezes Zrzeszenia Organizacji Polonijnych w Szwecji, Maria Olsson. Oczywiście, to kłamliwe i krzywdzące określenie spowodowało falę protestów Polonii szwedzkiej. Natychmiast zaprotestowała Ambasada RP w Sztokholmie. List protestacyjny w tej sprawie, który przytaczamy poniżej wystosował również Wiceprezydent EUWP, Tadeusz Pilat.

 

Szanowny Panie Albons

W imieniu Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych protestuję przeciw określeniu „niemieckie i polskie obozy śmierci” użytemu w Artykule „Proces w Holandii przeciw muzułmańskim fundamentalistom”, który ukazał się w dodatku niedzielnym do Dagens Nyheter 12 lutego 2006 r. Czujemy się obrażeni tym określeniem, gdyż nie istniały „polskie obozy śmierci”. Istniały natomiast niemieckie obozy śmierci, w których zginęło również setki tysięcy Polaków.

Z naszej rozmowy w dniu 13 lutego wynika, że  chciał Pan wskazać geograficzne usytuowanie obozów, w artykule wyraził się pan niechlujnie i że rozumie Pan nasze uczucia i protesty. Nadmienił Pan również, że w niedzielnym dodatku 19 lutego ukaże się sprostowanie. Oczekujemy tego.

Z wyrazami życzliwości

Tadeusz Adam Pilat, Wiceprezydent EUWP

 

7) Z działalności w Szwecji

Zrzeszenie Organizacji Polonijnych w Szwecji przesłało informację o działalności w miesiącu lutym.

-         Ponad 350 osób cotygodniowo bierze udział w  prowadzonych przez sztokholmskie „Ogniwo” kursach języka szwedzkiego, angielskiego, kursach tańców polskich i szwedzkich. Lokal pęka w szwach. Przepełniona jest sobotnia świetlica dla dzieci.

-         16-osobowy zespół „Kwiatów Polskich” wystąpił w Warszawie wraz z zespołem „Blue Cafe” dla programu TVP-1 a następnie na koncercie „Dzieci i młodzież seniorom”.

-          65 zuchów i harcerzy z Niezależnego Hufca „Kaszuby”  wzięło udział w miejscowości Storlien, w tygodniowym zimowisku połączonym z nauką ratownictwa i jazdy na nartach.

-         43-osobowa ekipa Polskiego Klubu Olimpijskiego uczestniczyła w Zimowych Igrzyskach Polonijnych w Szczyrku, gdzie zajęła 3 miejsce po Czechach i Kanadzie. Przywieźli 13 złotych, 11 srebrnych i 5 brązowych medali.

 

8)  Szwedzkie bale charytatywne 

Poniżej informujemy o dwóch ważnych wydarzeniach karnawałowych Polonii szwedzkiej, z których dochód został przekazany dla potrzebujących w Polsce.

-  W słynnej  Złotej Sali Sztokholmskiego Ratusza odbył się POLONIJNY BAL OLIMPIJSKI zorganizowany pod kierownictwem Marii Olsson przez Zrzeszenie Organizacji Polonijnych w Szwecji oraz Towarzystwo Polaków Ogniwo. Honorowymi gośćmi balu byli prezydent Sztokholmu Barry Anderssona , Ambasador RP w Szwecji Michał Czyż z małżonką  Konsul Generalny RP Wiesław Scholz z małżonką oraz przybyły z tej okazji z Warszawy reprezentant PKOL-u, słynny polski sprinter Marian Woronin. W czasie balu zebrano 50.000 koron na Polonijny Fundusz Olimpijski, którego celem jest  szerzenie idei olimpijskiej wychowania przez sport dzieci i młodzieży z polskich Domów Dziecka.

- W Malmö corocznie odbywają się Bale Charytatywne Polonii  zainicjowane w 1999 r. i przez wiele lat organizowane przez prezesa  Zrzeszenia Organizacji Polonijnych w Szwecji. W tym roku, w XIX-wiecznej sali Loży Wolnomularskiej w Malmö odbył się VIII Charytatywny Bal Polonii zorganizowany przez komitet pod kierownictwem Krzysztofa Ceglińskiego. Z balu uzyskano 30.000 koron na Hospicjum Dziecięce w Szczecinie. 

 

9)  Apel o lustrację

Z Kanady otrzymaliśmy apel Kongresu Polaków w Szwecji o lustrację, który zamieszczamy.

 

Kongres Polaków w Szwecji uważa, że najwyższy czas przypomnieć, iż budowanie przyszłości możliwe jest jedynie na gruncie prawdy o naszej przeszłości. W związku z tym skierowujemy

Apel do wszystkich organizacji polonijnych w Szwecji oraz związków i stowarzyszeń wchodzących w skład Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych. Wzywamy wszystkich działaczy organizacji polonijnych do dokonania samolustracji poprzez Instytut Pamięci Narodowej.

Apelujemy do władz Rzeczpospolitej, aby osoby zajmujące odpowiedzialne funkcje w organizacjach polonijnych i reprezentujące Polonię w kontaktach z Krajem również objęte zostały Ustawą Lustracyjną.

 

10)  List otwarty USOPAŁ-u  

17 lutego b.r. dziewięciu członków USOPAŁ-u skierowało list otwarty do Prezydenta RP, który w oryginalnym brzmieniu w całości przytaczamy.

 

Prezydent R. P. Prof. Lech Kaczyński

Szanowny Panie Prezydencie!

My, Polacy mieszkający od wielu pokoleń z dala od naszej umiłowanej Ojczyzny, na gościnnych ziemiach Ameryki Łacińskiej - od Meksyku po Argentynę i Chile - a skupieni od 11 lat w Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich Ameryki Łacińskiej (USOPAŁ) zawsze i wszędzie, tak jak nasi ojcowie i dziadkowie byliśmy i jesteśmy wierni sztandarowi na którym widnieje napis: Bóg, Honor, Ojczyzna. Długo, bardzo długo czekaliśmy na te chwile, gdy Polska będzie Polska. Mieliśmy nadzieję - ba, byliśmy pewni, że zryw Narodu w 1980 roku pod sztandarem NSZZ Solidarność będzie momentem definitywnego zerwania łańcucha zniewalającego nasz Naród. Niestety, w dalszym ciągu placówki dyplomatyczne w krajach naszego zamieszkania są obsadzane przez dawnych komunistycznych aparatczyków i służby specjalne. Głównym ich zadaniem jest rozbijanie i dzielenie organizacji polonijnych. Próbowaliśmy z tym wałczyć, alarmując i przedstawiając władzom w Polsce ich życiorysy i działania, które podejmowali na szkodę naszej Ojczyzny. Niestety wszystko bez skutku. Mieliśmy wielka nadzieje i przekonanie, że wygranie wyborów przez Szanownego Pana Prezydenta, jak również przez partie Prawo i Sprawiedliwość  pod przewodnictwem Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, pozwoli wreszcie raz na zawsze zerwać z koszmarem PRL-u. Wszystkie nasze organizacje i ich członkowie skupieni w USOPAŁ z wielkim zaangażowaniem i zapałem włączyli się w Pana i PiS-u kampanię wyborczą Dodajmy, że było to na tutejszym terenie bardzo utrudnione z uwagi na to, że ambasady i ich agenci robili wszystko, (mając wiele możliwości, takich jak np. kaptowanie ludzi poprzez awanse czy polskie odznaczenia państwowe), by prezydentem R. P. został Donald Tusk a wybory parlamentarne wygrały Platforma Obywatelska i SLD. Można to dokładnie prześledzić w artykułach i publikacjach zamieszczanych w "Glosie Polskim" redagowanym przez panią Marię Szybisz, która jest żoną obecnego, nielegalnie wybranego i narzuconego przez ambasadę prezesa Związku Polaków w Argentynie, p. Leszka Szybisza. I oto nagle, niespodziewanie, jak grom z jasnego nieba, dociera do nas porażająca informacja, że jeden z tych, którzy nie tylko, że szkodzili nam tu na obczyźnie, ale przede wszystkim szkodzili naszej Ojczyźnie - niejaki p. Ryszard Schnepf , były ambasador RP w państwach Ameryki Łacińskiej, zostaje mianowany na stanowisko sekretarza stanu przy Premierze  K. Marcinkiewiczu.

Wszyscy Polacy, mieszkający tu w Ameryce Łacińskiej, pytaliśmy - co się stało? Co to ma oznaczać? Czyżby powrót do "starego"? Na odbytym w Punta del Este XI Zebraniu USOPAŁ w dniach 25 - 27 listopada 2005 r. uczestnicy spotkania przyjęli te nominacje ze zgroza i oburzeniem. Uznali jednak, że jest to "wypadek  przy pracy". Sadzili, że po zapoznaniu się przez Pana i Rząd R. P. kim jest p. Ryszard Schnepf, zostanie on natychmiast zdymisjonowany. Wystosowali wiec List otwarty do Pana, Parlamentu, Senatu i Rządu RP, w którym to liście dokładnie przedstawili szkodliwą  działalność p. Schnepfa, jaka prowadził on pracując w placówkach dyplomatycznych RP w Ameryce Łacińskiej. Od czasu wysłania listu minęło kilka miesięcy i nie tylko, że ten pan dalej pracuje w MSZ w Warszawie  jako sekretarz stanu,  to w dodatku pozwolił sobie na taka bezczelność, że list zaadresowany do Premiera RP, p. K. Marcinkiewicza, odesłał z powrotem bez komentarza. Jest to cos niesamowitego - tego by nawet komuna nie potrafiła zrobić. Jakby tego upokorzenia Polonii w Ameryce Łacińskiej i świecie było mało, to wymierzono jej następny, jakże bolesny policzek i to od tej, z taka nadzieja wyczekiwanej władzy. Oto bowiem Marszałek Senatu RP, Bogdan Borusewicz, parę dni temu wprowadził do Polonijnej Rady Konsultacyjnej przy Senacie RP p. Leszka Szybisza - człowieka, który nie tylko, że nie reprezentuje interesów Polonii Argentyńskiej, a tym bardziej Polonii Ameryki Łacińskiej, to wręcz odwrotnie, działa od lat na szkodę tejże Polonii, czyniąc ze Związku Polaków w Argentynie organizację służalczą wobec komunistycznej agentury zakonspirowanej w placówkach dyplomatycznych R.P

Wielce Szanowny Panie Prezydencie! Ten kolejny policzek wymierzony tak perfidnie w Polaków zamieszkujących w Ameryce Łacińskiej jesteśmy zmuszeni przyjąć jako nieprzyjazny akt prowokacji skierowany przeciwko Polonii świata, a szczególnie przeciwko USOPAŁ. Podkreślmy raz jeszcze, że USOPAŁ jako jedyna organizacja polonijna w Ameryce Łacińskiej jest wierna wizerunkowi budowy IV RP pod  przewodnictwem Pana Prezydenta i PiS-u. Nie mieści się nam w głowie, by intencja Szanownego Pana Prezydenta, partii Prawa i Sprawiedliwość  pod przewodnictwem prezesa, p. Jarosława Kaczyńskiego, oraz premiera RP, p. Kazimierza Marcinkiewicza, było rozbijanie i niszczenie polonijnych organizacji, a  nagradzanie tych, którzy tak bardzo szkodzili i nadal szkodzą naszej Ojczyźnie, którzy robili wszystko, by prezydentem RP został Donald Tusk i by zwycięskimi partiami zostały  SLD  i  Platforma.

Szanowny Panie Prezydencie!  Proszę nam wybaczyć wylewny żal i gorycz. Mamy jednak nadzieje, że wyrządzone zło zostanie szybko dla wspólnego dobra naprawione, tzn. że zostanie zdymisjonowany p. Schnepf i wykreślony z Rady Konsultacyjnej przy Senacie R. P.  p. Leszek Szybisz, na którego miejsce zostanie powołany odpowiedni człowiek, prawdziwie reprezentujący interesy całej Polonii Ameryki Łacińskiej. Pragniemy zapewnić Pana, jak również władze PiS-u i rząd RP, że w dalszym ciągu niezłomnie wierzymy, iż wspólnie uda nam się zbudować tak wymarzony przez pokolenia Dom, któremu na imię Polska.

Z wyrazami najwyższego szacunku

Dr Eduardo Paprocki - wiceprezes USOPAŁ - Posadas Argentina, Inż. Andrzej Zabłocki - wiceprezes USOPAŁ - Santiago de Chile, Ks. Jerzy  Morkis - wiceprezes USOPAŁ - Kurtyba – Brasilia, Prof. Jerzy Achmatowicz - Członek Honorowy Zjednoczenia Polskiego, Santiago de Chile,

Marek Lubiński - przedstawiciel USOPAŁ na Peru, Prof. Zygmunt Haduch – przedstawiciel USOPAŁ na Meksyk, Mjr Jerzy  Skoryna - przedstawiciel weteranów AK na Meksyk, Krystyna Pisera - przedstawiciel USOPAŁ na Paragwaj, Pułk. Leopold Biłozur -  Honorowy Prezes Polskich  Organizacji Kombatanckich w Ameryce Łacińskiej. 

 

11)  Powołanie Polonijnej Rady Konsultacyjnej

Podajemy poniżej skład Polonijnej Rady Konsultacyjnej powołanej przez Marszałka Senatu w dniu 9 lutego 2006 r.

1. Andżelika Borys (Prezes Związku Polaków na Białorusi)

2. Emilia Chmielowa (Prezes Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie)

3. Les Kuczyński (Przewodniczący Rady Polonii Świata)

4. Helena Miziniak (Prezydent Europejskiej Unii Wspólnot Polonijnych)

5. Janusz Rygielski (Prezes Rady Naczelnej Polonii Australijskiej)

6. Frank Spula (Prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej)

7. Leszek Szybisz (Prezes Związku Polaków w Argentynie)

8. Jan Zinkiewicz (Prezes Związku Polaków w Kazachstanie)

 

12)  Posiedzenie Polonijnej Rady Konsultacyjnej

Zamieszczamy sprawozdanie z obrad inauguracyjnego posiedzenia Polonijnej Rady Konsultacyjnej przy Urzędzie Marszałka Senatu RP VI Kadencji w dniach 9-10 lutego 2006 r.

Podczas dwóch dni obrad Polonijna Rada Konsultacyjna realizowała niezwykle bogaty program ujęty w pięciu grupach tematycznych. Fakt, że udało się zrealizować tak napięty program posiedzenia, należało uznać za niewątpliwy sukces, biorąc pod uwagę dużą aktywność członków Rady i niezwykle ożywioną i twórczą dyskusję. Merytoryczną wartość dyskusji podnosiły również materiały poglądowe przedstawione przez członków Rady, prezentujące nierzadko stanowiska poszczególnych środowisk polskich w najważniejszych dla nich sprawach. Nowo powołani członkowie Rady podczas obrad odbyli również uroczyste spotkania z Prezydentem RP p. Lechem Kaczyńskim oraz Premierem p. Kazimierzem Marcinkiewiczem. Spotkania te pozwoliły członkom Rady jeszcze raz przekonać się, jak wielką wagę przywiązuje Państwo Polskie do kontaktów z Polonią i Polakami za granicą. Pozwoliły one ponadto na wyrobienie sobie przez członków Rady poglądu, co do linii polityki władz wobec środowisk polskich i polonijnych za granicą. Szczególnie spotkanie w Pałacu Prezydenckim poprzedzające wizytę Prezydenta w USA oraz jego specjalne odwiedziny w "mateczniku" Polonii Amerykańskiej miało dla przedstawicieli Rady Polonii Świata specjalne znaczenie. W ramach realizacji merytorycznego programu pierwszego dnia obrad, Rada zapoznała się z informacją, dotyczącą obecnej współpracy i dalszych jej perspektyw poszczególnych organów władzy Państwa Polskiego ze środowiskami polonijnymi i polskimi w świecie. Kolejnym punktem programu pierwszego dnia było przedstawienie Radzie przez Andżelikę Borys złożonej sytuacji, w jakiej znaleźli się Polacy na Białorusi. Uczestnicy obrad jednomyślnie uznali, że w najbliższym czasie pomoc dla środowisk polskich na Białorusi będzie przedmiotem najwyższej troski Senatu oraz polem jego wzmożonej aktywności. Podczas drugiego dnia obrad przedstawiciele poszczególnych resortów i środowisk naukowych zaprezentowali informację na temat różnorakich inicjatyw podjętych przez władze i gremia naukowe z okazji ustanowienia roku 2006 - Rokiem Języka Polskiego. Zapoznali również uczestników obrad ze stanem faktycznym działań na rzecz podniesienia rangi języka polskiego w świecie oraz zwiększenia poprawności językowej w urzędach i w życiu codziennym. Następnie podjęto wstępne ustalenia, dotyczące organizacji Zjazdu Polonii i Polaków z Zagranicy, zgodnie z duchem uchwały podjętej podczas ostatniego Zjazdu w 2001 r. Organizację Zjazdu powierzono tradycyjnie Stowarzyszeniu "Wspólnota Polska", pozostawiając ostateczny termin Zjazdu do decyzji środowiskom polonijnym. Przyjęta została również lista priorytetów, dotyczących finansowania zadań państwowych w zakresie opieki nad Polonią i Polakami za granicą, odzwierciedlająca najpilniejsze potrzeby środowisk polonijnych i polskich za granicą oraz uwzględniająca ustanowienie roku 2006 - Rokiem Języka Polskiego. Rada przyjęła dwie ważne rezolucje: dotyczące sytuacji Polaków na Białorusi oraz wyrażającą uznanie dla ustanowienia roku 2006 - Rokiem Języka Polskiego.

 

13)  Oczekiwania na „Dom Polski” we Lwowie

Publicysta kijowskiego dziennika "Ukraina Mołoda" Anton Borkowski oczekuje, że podczas wizyty premiera Jechanurowa w Warszawie dojdzie do rozmowy na temat Domu Polskiego we Lwowie i Ukraińskiego Domu Ludowego w Przemyślu. Mieszkający we Lwowie Polacy już od kilku lat starają się o budynek, w którym można by stworzyć centrum polskiej kultury. Podobny problem mają Ukraińcy z Przemyśla - nie mogą odzyskać kamienicy, która była zbudowana przed I wojną światową za pieniądze zebrane przez mniejszość ukraińską.

 

14)  Wystąpienie Ministra Spraw Zagranicznych RP

15 lutego Minister Spraw Zagranicznych Stefan Meller przedstawił w Sejmie informację Rządu na temat polskiej polityki zagranicznej w 2006 roku. Podczas swojego wystąpienia zaprezentował również założenia polityki wobec Polonii i Polaków za granicą:

"(...) Promując Polskę w świecie nie możemy zapomnieć o Polonii oraz polskich mniejszościach narodowych. Będzie to również w jakiejś mierze promowanie ich samych, Polaków rozsianych na wszystkich kontynentach. Liczymy przy tym, że włączą się oni aktywnie w ową kampanię promocyjną, czując uzasadnioną dumę ze swej polskości. Będziemy również zachęcać przedstawicieli żydowskiej diaspory, emocjonalnie związanych z Polską, by podjęli za granicą polskie przesłanie promocyjne, pamiętając o ziemi ich przodków. Zależeć nam będzie również, by osoby przynależące do wszystkich tych kategorii polskiego wychodźstwa wsparły ekonomiczne aspekty naszych działań poza granicami, już to promocyjnych, już to biznesowych. Zakładamy, że będzie to istotny czynnik wspomagający ekonomizację polskiej polityki zagranicznej. Jednocześnie konsekwentnie będziemy udzielać pomocy Polonii oraz mniejszościom polskim za granicą, zwłaszcza w kultywowaniu polskości i języka polskiego. Stanowczo stawać też będziemy w obronie ich praw wszędzie tam, gdzie wskutek niedemokratycznych praktyk - tak jak np. na Białorusi - są one naruszane. Rzeczą ważną jest, by Rządowy Program współpracy z Polonią i Polakami za granicą był systematycznie uściślany i modyfikowany. Naszym zdaniem, również w odniesieniu do realizacji tego programu, resort spraw zagranicznych, który w codziennej praktyce zajmuje się problemami związanymi z Polonią, powinien być nie tylko koordynatorem realizacji wspomnianego tu Programu Rządowego, ale i głównym dysponentem funduszy państwowych przeznaczonych na ten cel. Pragnąłbym dodać jeszcze jedną uwagę w związku z Polakami za granicą i w związku z Polonią. Myślimy o tym, by dopracować się nowych metod jednoczenia naszych rodaków. A to w pomyśle takim, że oto w tej chwili przebywają za granicą, pracują na wyższych uczelniach, w różnych ogniwach życia państw, olbrzymie ilości młodych, świetnie wykształconych Polaków, krótko mówiąc nieprzebrane rzesze polskiej inteligencji. Jest rzeczą, jak sądzę niezwykle istotną, by niezależnie od pracy całej Polonii, wszystkich rodaków za granicą ta grupa, czy te grupy opiniotwórcze, ponieważ funkcjonujące świetnie w organizmach opiniotwórczych w kraju, w którym przebywają, by oni się skrzyknęli, by z nimi podjąć szczególną pracę. (...)"

 

Do góry 5

 

 

 

 

 

© Copyright 2004. All rights reserved.  Powered by Free Site Templates