Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy,
Sprawa „Karty Polaka”, udziału Polonii w wyborach i podwójnego
obywatelstwa od dawna nurtują środowiska polonijne i od dawna
nie są w Polsce załatwiane. Wszystko wskazuje na to, że w
najbliższym czasie w sprawach tych może nastąpić zasadniczy
przełom. W tym liście zamieszczamy materiały prasowe dotyczące
działań ustawodawczych rządu RP w tych sprawach. Na VI Zjeździe
EUWP również ten problem poruszymy. Do zobaczenia w Wilnie.
Łączę serdeczne pozdrowienia.
Tadeusz Pilat, Wiceprezydent EUWP
1) O „Karcie Polaka” w Chicago
Przytaczamy za „Rzeczpospolitą” dwa teksty Piotra Kościńskiego
dotyczące ogłoszonych w Chicago inicjatyw ustawodawczych władz
polskich.
2) Wywiad z premierem
Cytujemy rozmowę premiera Jarosława Kaczyńskiego, z
red. Piotrem Kościńskim z „Rzeczpospolitej”
3) Dług do spłacenia
Zamieszczamy komentarz Krzysztofa Gottesmana w ”Rzeczpospolitej”
na temat „Karty Polaka”
4) O ”Karcie Polaka” z ostatniej chwili
Artykuł Magdaleny M. Stawarskiej, ukazał się w ”Naszym
Dzienniku” 26 września br. Przytaczamy go w całości.
* * *
1) O „Karcie Polaka” w Chicago
Przytaczamy za „Rzeczpospolitą” dwa teksty Piotra Kościńskiego
dotyczące ogłoszonych w Chicago inicjatyw ustawodawczych władz
polskich.
Rząd obiecuje Kartę Polaka
Jest realna szansa, że oczekiwana przez rodaków za granicą Karta
Polaka stanie się faktem. Konkretne propozycje przedstawił
chicagowskiej Polonii premier Jarosław Kaczyński
Karta Polaka ma dawać naszym rodakom z zagranicy przede
wszystkim prawo do długoterminowej wizy oraz do osiedlenia się w
Polsce. Posiadacz Karty będzie jeździć polskimi kolejami z
37-procentową zniżką i za darmo wchodzić do muzeów. W przypadku
uzyskania stałego zamieszkania będzie też mógł bezpłatnie uczyć
się w szkołach.
Zanim jednak Kartę otrzyma, musi stać się "Polakiem
zagranicznym", czyli zostać uznany za osobę o polskim
pochodzeniu. Powinien więc "deklarować przynależność do narodu
polskiego" i mieć co najmniej jedno z rodziców lub dziadków albo
dwoje pradziadków narodowości polskiej. Powinien też znać język
polski i kultywować polskie tradycje. Decyzję o tym, czy ktoś ma
polskie pochodzenie, podejmować ma prezes Urzędu ds.
Repatriacji, Cudzoziemców i Polaków Zagranicznych.
O tym wszystkim mówi projekt ustawy o Karcie Polaka. Z kolei
proponowana nowa ustawa o obywatelstwie znosi zakaz posiadania
podwójnego obywatelstwa. Ułatwia też przywrócenie obywatelstwa
utraconego z przyczyn politycznych za czasów PRL. Z kolei w
ordynacji wyborczej dopuszcza się możliwość głosowania
korespondencyjnego i wprowadza odrębny okręg wyborczy dla
Polaków za granicą.
Prace nad projektami ustaw się rozpoczęły, gdy w lutym w
Kancelarii Premiera powstał międzyresortowy zespół ds. Polonii i
Polaków za granicą (przedtem istniał przy MSZ). - Ale dyskusja
nad projektami ustaw prowadzona była nie tylko w ramach zespołu
- zapewnia Michał Dworczyk, doradca premiera ds. Polonii i jeden
z autorów tych dokumentów. - Zapoznali się z nimi dyplomaci z
kilku krajów, także działacze polskich organizacji z zagranicy.
Teraz projekty skierowane zostaną do konsultacji w resortach i
dyskusji społecznej.
Dyskusja jest potrzebna, bo Karta Polaka budzi pewne
wątpliwości. Po pierwsze - czy podobnie jak w przypadku Karty
Węgra nie spowoduje konfliktów z sąsiadami. - To zupełnie inna
sytuacja. Rumunia protestowała, bo Karta Węgra dawała Węgrom z
Rumunii prawo do pracy. Z kolei Słowacja protestowała przeciwko
projektowi bezpośredniego dotowania uczniów węgierskich szkół w
tym kraju - mówi Michał Dworczyk.
Kolejna wątpliwość - to koszty. Zdaniem autorów projektów nie
powinny być one wysokie - 60 milionów złotych, głównie na etaty
urzędników wydających Karty Polaka i na samą ich produkcję.
Natomiast nie wiadomo, jakie skutki pociągnie za sobą prawo
osiedlania się w naszym kraju dla "Polaków zagranicznych".
Inna obawa dotyczy zagrożeń dla bezpieczeństwa kraju. - Mamy
zapewnienie, że takich zagrożeń nie ma - mówi Dworczyk.
Wiadomość o projekcie Karty Polaka budzi entuzjazm
organizacji polskich i polonijnych. - Na Kartę Polaka czekamy od
wielu lat. Najważniejsze - to możliwość łatwiejszego wjazdu do
Polski. Bo bez takich rozwiązań, gdy Polska znajdzie się w
strefie Schengen, będzie nam bardzo trudno! - mówi "Rz"
Andżelika Borys, nieuznawana przez Mińsk szefowa Związku Polaków
na Białorusi.
- Nie oczekujemy zobowiązań socjalnych ze strony Polski,
najważniejsze jest ułatwienie wjazdu - podkreśla Stanisław
Kostecki, prezes Związku Polaków na Ukrainie.
Rząd obiecuje Polonii więcej praw.
Ułatwienia dla rodaków za granicą
Prawo do posiadania podwójnego obywatelstwa, głosowanie
korespondencyjne i Karta Polaka - takie propozycje przedstawi
dziś amerykańskiej Polonii premier Jarosław Kaczyński
Choć premier swój prezent dla Polonii przedstawił podczas
spotkania w Chicago, dotyczy on nie tylko Polaków zamieszkałych
w USA, ale także tych ze Wschodu. Amerykańską Polonię ucieszy
zapewne nowa ustawa o obywatelstwie.
Według informacji "Rzeczpospolitej" dopuszcza ona posiadanie
podwójnego (czy nawet wielokrotnego) obywatelstwa. Ma też
uprościć procedurę odzyskiwania obywatelstwa RP utraconego z
przyczyn politycznych za czasów PRL.
Z kolei Polacy z byłych republik radzieckich będą zadowoleni
przede wszystkim z Karty Polaka. Projekt ustawy wprowadza
pojęcie "Polaka zagranicznego". Żeby zostać uznanym za osobę
pochodzenia polskiego, trzeba mieć co najmniej jedno z rodziców
lub dziadków Polaków, znać język polski i kultywować polskie
tradycje. A gdy się już "Polakiem zagranicznym" zostanie,
otrzyma się prawo do uzyskania długoterminowej wizy polskiej i
nawet osiedlenia się w Polsce.
- Jest to pierwsza tego typu inicjatywa rządowa. Ma prowadzić
do tego, by sytuacja Polaków na Wschodzie i Polonii na Zachodzie
stała się lepsza i jaśniejsza - powiedział "Rzeczpospolitej"
Jarosław Kaczyński.
Ile osób może otrzymać Kartę Polaka? - Jeśli w ciągu pięciu
lat dostanie ją milion osób, będziemy mogli mówić o wielkim
sukcesie - mówi Michał Dworczyk, doradca premiera.
- Najważniejsze to możliwość łatwiejszego wjazdu do Polski -
podkreśla Andżelika Borys, nieuznawana przez Mińsk szefowa
Związku Polaków na Białorusi.
Oprócz ustaw o Karcie Polaka i obywatelstwie rząd zaplanował
też dwie inne nowelizacje - ordynacji wyborczej i ustawy o
wyborze prezydenta. Są korzystne dla rodaków zamieszkałych za
granicą, bo umożliwiają m.in. głosowanie korespondencyjne.
2) Wywiad z premierem
Cytujemy rozmowę premiera Jarosława Kaczyńskiego, z
red. Piotrem Kościńskim z „Rzeczpospolitej”
Odbudujmy wspólnotę narodową. Chcemy, by związki naszych rodaków
z Polską były trwałe, by umacniały się z pokolenia na pokolenie
i były jak najbardziej efektywne - mówi premier RP
„Rzeczpospolita”:
Jakie przesłanie dla Polaków za granicą i dla Polonii niosą
proponowane ustawy i nowelizacje ustaw?
jAROSŁAW kACZYŃSKI:
Jest to element odbudowy wspólnoty narodowej. Musimy odwołać się
do żyjących za granicą Polaków i do Polonii, bo przecież oni do
tej wspólnoty należą. To tradycja licząca co najmniej 200 lat,
od pierwszej wielkiej fali emigracji politycznej. Chcemy, by
związki naszych rodaków z Polską były trwałe, by umacniały się z
pokolenia na pokolenie i były jak najbardziej efektywne.
„RZ”
Na czym praktycznie polega ta propozycja?
JK
Jest to pierwsza tego typu inicjatywa rządowa, poprzednie
inicjatywy w sprawach polonijnych były albo parlamentarne, albo
pochodziły spoza kręgów politycznych. Ma prowadzić do tego, by
sytuacja Polaków na Wschodzie i Polonii na Zachodzie stała się
lepsza i jaśniejsza. W przypadku Karty Polaka chodzi zwłaszcza o
możliwości łatwiejszego przyjazdu do Polski, a także uzyskiwania
wiz. Propozycja dotycząca ordynacji wyborczej to zmiana o
charakterze rewolucyjnym: wprowadzenie możliwości głosowania
korespondencyjnego umożliwi udział w wyborach tym obywatelom
polskim, którzy do polskich konsulatów mają daleko.
„RZ”
Czy nie ma obaw, że Kartę Polaka niechętnie przyjmą kraje, w
których nasi rodacy żyją i których są obywatelami?
JK
Nie sądzę, by miało to prowadzić do jakichś poważniejszych
zadrażnień. Nasze stosunki z sąsiadami są - z wyjątkiem
Białorusi - bardzo dobre. Karta Polaka nie będzie przecież
znosić obowiązków wobec kraju zamieszkania, wzmocni natomiast
możliwości utrzymywania kontaktów z macierzą.
„RZ”
A koszty tych ustaw? Czy są do przyjęcia dla polskiego budżetu?
JK
Szacujemy je na 60 milionów złotych rocznie. To zaledwie kilka
złotych na jednego mieszkającego za granicą Polaka.
3) Dług do spłacenia
Zamieszczamy komentarz Krzysztofa Gottesmana w ”Rzeczpospolitej”
na temat „Karty Polaka”
Polacy rozsiani po całym świecie często mieli i mają
pretensje do swojej ojczyzny. Zarówno moralne, jak i
organizacyjne, związane z życiem codziennym. Nie można
powiedzieć, by były to pretensje nieuzasadnione. Kłopoty z
obywatelstwem i paszportem były szczególnie dotkliwe dla Polaków
żyjących na Zachodzie. Ci na Wschodzie narzekali przede
wszystkim na brak troski i opieki, również na trudności z
osiedleniem się w kraju przodków.
Nasza burzliwa historia rozsiała miliony Polaków po całym
świecie. Jedni mniej, inni bardziej chcą utrzymywać kontakt ze
swą ojczyzną. Z różnych zresztą względów. Z moralnych,
politycznych, emocjonalnych, rodzinnych, a i często
praktycznych. Polski paszport po wejściu do Unii Europejskiej
stał się bardzo wygodny i pożądany.
Wolna Polska jako państwo jest wiele winna Polakom poza jej
granicami. To również dzięki wielu z nich upadł komunizm,
wróciła wolność i niepodległość. Ci na Wschodzie dużo przeżyli i
wycierpieli tylko za to, że nie chcieli przestać czuć się
Polakami. Im przede wszystkim należy się pomoc.
Historia uchwalania Karty Polaka nie jest krótka. Trzeba też
pamiętać, że za wieloma jej artykułami kryją się konkretne
budżetowe pieniądze, które trzeba będzie wydać. Polacy nad Wisłą
powinni podjąć ten wysiłek. Z poczucia ludzkiej i narodowej
solidarności, ale również jako spłatę długu, który dosyć czekał
na spłatę.
4) O ”Karcie Polaka” z ostatniej chwili
Artykuł Magdaleny M. Stawarskiej, ukazał się w ”Naszym
Dzienniku” 26 września br. Przytaczamy go w całości.
Jeszcze w tym tygodniu projekt ustawy o ustalaniu polskiego
pochodzenia oraz o Karcie Polaka trafi do konsultacji
międzyresortowych - poinformował nas wczoraj Michał Dworczyk,
doradca premiera ds. Polonii i Polaków za granicą. Ponadto
została uruchomiona nowa strona internetowa, na której znajdują
się projekty ustaw polonijnych przygotowanych przez rząd.
Na
początku ubiegłego tygodnia do wszystkich największych
organizacji polonijnych na całym świecie rozesłano projekty
ustaw polonijnych przygotowane przez Międzyresortowy Zespół ds.
Polonii i Polaków za Granicą, działający w kancelarii premiera.
Jednak jak poinformował Michał Dworczyk, nie ma jeszcze w tej
sprawie informacji zwrotnej. W ciągu najbliższych dni projekty
ustaw mają trafić do konsultacji międzyresortowych. Prace nad
tymi dokumentami, których efektem ma być przygotowanie
ostatecznej wersji projektów, mają potrwać dwa miesiące. W tym
celu została uruchomiona specjalna strona internetowa: http://www.polonia.premier.gov.pl
na której w wersji elektronicznej dostępne są projekty ustaw. -
Na tej stronie jest też możliwość wypowiadania się na temat tych
ustaw - dodaje Dworczyk.
Projekt ustawy o ustalaniu polskiego pochodzenia oraz Karcie
Polaka wprowadza pojęcie "Polaka zagranicznego". Za osobę
pochodzenia polskiego uznany może być ten, kto udowodni, że co
najmniej jedno z rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków
byli Polakami, deklaruje przynależność do Narodu Polskiego, zna
- choćby biernie - język polski i kultywuje polskie tradycje.
Decyzję o tym, czy ktoś ma polskie pochodzenie, podejmować
będzie prezes Urzędu ds. Repatriacji, Cudzoziemców i Polaków
Zagranicznych. W myśl tej ustawy "Polak zagraniczny" będzie miał
prawo do uzyskania długoterminowej wizy polskiej i osiedlenia
się w Polsce, a z Kartą Polaka, po zdobyciu stałego
zamieszkania, będzie mógł m.in. bezpłatnie uczyć się w szkołach.
Na nowej stronie internetowej dla Polonii znajduje się również
treść projektu ustawy o obywatelstwie polskim, który znosi zakaz
posiadania podwójnego obywatelstwa. W ten sposób uproszczona ma
być także procedura odzyskiwania obywatelstwa polskiego
utraconego z przyczyn politycznych w okresie PRL. Trzecim
projektem ustaw zaproponowanym przez rząd jest nowelizacja ustaw
o ordynacji wyborczej do Sejmu i do Senatu oraz o wyborze
prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Nowela ta ma umożliwić
głosowanie korespondencyjne w obwodach utworzonych za granicą
oraz wprowadzić odrębny okręg wyborczy dla Polaków zamieszkałych
poza granicami naszego kraju.