EUROPEJSKA UNIA

 

WSPÓLNOT POLONIJNYCH

 

 

   

 

Listy informacyjne

 

 



 

Union of Polish Communites in Europe

 

Europäischer Verband Polnischen Gemeinschaften

 

Union des Communautés Polonaises en Europe

 

 ôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôôô

 

 

List informacyjny nr.  10/2005

Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy,

W liście zamieszczamy informacje i dokumenty, które zebraliśmy we wrześniu i na początku października. Chociaż informacje o Radzie Prezesów zostały rozesłane już dawno, część z nich w zebranej formie powtarzamy w tym liście raz jeszcze. 

Łączę serdeczne pozdrowienia – do zobaczenia w Budapeszcie.

Październik  - 2005 r.                                                                             Tadeusz Adam Pilat

                                                                                             Wiceprezydent EUWP

1)  Rada Prezesów w Budapeszcie

Ostatnie informacje związane z dojazdem i pobytem w Budapeszcie, 14-15 października.

2)  I Kongres Polskich Towarzystw Naukowych na Obczyźnie

W Krakowie w dniach 8 – 11 września odbył się I Kongres Polskich Towarzystw Naukowych na Obczyźnie, zorganizowany przez Polskiej Akademii Umiejętności i Krakowski Oddział Stowarzyszenia Wspólnota Polska.

3)  IV konferencja Polonijna w Szczecinie

W dniach 22-24 września obradowała w Szczecinie IV Międzynarodowa Konferencja Polonijna, pod hasłem „Europa Polskich Ojczyzn”, zorganizowana wspólnie przez Uniwersytet Szczeciński i Europejską Unię Wspólnot Polonijnych.

4)  IV Sejmik Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie

3 września, w Chmielnickim odbył się IV Sejmik Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie. Prezesem ponownie została Emilia Chmielowa.

5)  Spotkanie Andżeliki Borys z ambasadorami Unii Europejskiej

Andżelika Borys i Donald Tusk spotkali się 6 września w Warszawie z ambasadorami krajów Unii Europejskiej akredytowanymi w Polsce.                      

6)  Akcja polskich adwokatów na rzecz Polaków na Białorusi 

Naczelna Rada Adwokacka chce opracować formy pomocy prawnej dla Polaków na Białorusi.

7)  Tusk i Borys w Parlamencie Europejskim

Andżelika Borys i Donald Tusk spotkali się 8 września w Strasburgu z posłami Parlamentu Europejskiego, by przedstawić im sytuację polskiej mniejszości na Białorusi. Spotkali się także z sekretarzem generalnym Rady Europy Terrym Davisem.

8)  List otwarty intelektualistów o pomoc dla Białorusi

Ostry list polskich intelektualistów w obronie Polaków na Białorusi.

9)  Litwa - projekt ustawy o pisowni nazwisk

Rząd Litwy zatwierdził projekt ustawy o pisowni imion i nazwisk w dokumentach urzędowych.

10)  Belgia - Harcerki z Wilna

Harcerki polskie z Wilna odwiedziły Belgię. 5 Sierpnia przyjechały autokarem do Brukseli.

11)  Rezygnacja Małgorzaty Bos-Karczewskiej

Małgorzata Bos-Karczewska, zrezygnowała z pracy w Komisji Rewizyjnej EUWP.

12)  Litwa - szef okręgu wileńskiego przeprasza Polaków

Naczelnik Administracji Okręgu Wileńskiego Gintaras Gibas przeprasza Polaków na Litwie za wypowiedź swojego zastępcy.

13)  Oświadczenie Rady Naczelnej Związku Polaków na Białorusi

Najnowsze oświadczenie Rady Naczelnej Związku Polaków na Białorusi, uchwalone na posiedzeniu w dniu 10 września 2005 roku, w Kuźnicy Białostockiej.

14)  Zatrzymanie Kruczkowskiego na granicy

Tadeusz Kruczkowski, były prezes Związku Polaków na Białorusi (ZPB), nie został 4/10-2005 wpuszczony do Polski. Straż graniczna na przejściu samochodowym w Kuźnicy anulowała mu polską wizę. Wypisano mu też dokument, z którego wynika, że przedstawia on zagrożenie dla

15)  Litwa – Oświadczenie ZPL w sprawie przeniesienia obrazu

Oświadczenia ZPL z dni  5 października. Protest przeciw przeniesieniu obrazu Jezusa Miłosiernego z kościoła p.w. Ducha Świętego w Wilnie do nowo konsekrowanego Sanktuarium Bożego.

16)  Szwecja – Warszawa - prezentacja programu "100 ról kobiety".  

Zrzeszenie Organizacji Polonijnych w Szwecji zaprasza na program "100 ról kobiety"  w Polsce. Program porusza kwestie związane z równouprawnieniem kobiet i mężczyzn, ma on charakter edukacyjny i artystyczny i odbędzie się 28 października w Warszawie.

17)  Węgry – specjalne wizy dla pozaunijnych sąsiadów

Węgry zaczną od 1 stycznia przyszłego roku wydawać "wizy narodowe" dla obywateli czterech sąsiednich, pozaunijnych krajów, w których mieszka znaczna mniejszość węgierska.  Dopracowano też projekt „Karty Węgra”

 

*   *   *

 

1)  Rada Prezesów w Budapeszcie

Rada Prezesów odbędzie się w Budapeszcie w dniach 14-15 października 2005 r. Udział w posiedzeniu Rady Prezesów biorą wyłącznie prezesi organizacji członkowskich EUWP, lub osoby przez nich upoważnione.

Obrady odbywać się będą w hotelu, tam gdzie zostały też zarezerwowane noclegi.

 

Czas przyjazdu:                       czwartek 13/10 i piątek 14/10 godziny przedpołudniowe

Czas obrad:                             piątek 14/10, godz. 14.00 – 18.00

                                                sobota 15/10, godz. 09.00 – 17.00

Czas odjazdu:                          niedziela 16/10

 

Zakwaterowanie i obrady:       Hotel "Classic" 1118,Budapest XI, Zólyomi út.6. tel: +36-1-319 32 22

                                                mapka do wglądu na www.classichotel.hu

Ceny noclegów:                      pok. 2-osobowy z podwójnym łóżkiem – 65 €;  pok. 2-osobowy z łóżkami pojedynczymi - 80 €; pok. 3-osobowy 90 €. (Ceny: doba/pok.)

Ceny obiadów i kolacji:           obiad  – 3500 forintów (15 €)  kolacja – 2700 forintów (12 €)

Organizatorem i gospodarzem naszego pobytu w Budapeszcie jest Ogólnokrajowy Samorząd Mniejszości Polskiej na Węgrzech przy współpracy z Polskim Stowarzyszeniem Kulturalnym im Józefa Bema i Stowarzyszeniem Katolików Polskich na Węgrzech im. św. Wojciecha.

Podajemy adres i telefony OSMP:  Alomás u. 10,  1102 Budapeszt , tel/fax: +36-1-261 17 98

+36-1-260 72 98

Telefony komórkowe: Konrad Sutarski +36-705-06 66 26;  Ewa Ronay +36-705-06 66 27

Tadeusz Pilat +46-703-43 30 10

 

Dojazd do hotelu odbywa się indywidualnie, na koszt własny. Z lotniska (Ferihegy 1 i Ferihegy 2), można dojechać Minibusem Airport. Jego cena wynosi 2.300 Ft w jedną stronę, opłata wymagana jest albo w forintach, albo kartą kredytową (EURO nie przyjmują). Zamówienie takiego mikrobusu i opłata odbywa się przy stoisku tej firmy w holu lotniczym. Z dworca kolejowego dojechać można taksówką. Cena przejazdu nie powinna przekroczyć 3000 forintów. Na lotnisku będą dyżurni działacze z OSMP, którzy pomogą przybywającym z wymianą walut i załatwieniem transportu.

 

Koszty hotelu i wyżywienia pokrywają uczestnicy, bądź też Sekretariat EUWP (w przypadkach odpowiednich między nimi uzgodnień). Koszty hotelowe uiścić należy bezpośrednio w recepcji hotelowej. Ceny obiadów i kolacji należy uregulować przy naszym stole rejestracyjnym, podczas rejestracji. Innych kosztów oficjalnych dla uczestników Rady nie przewidujemy.

 

Koszty programów artystycznych, oraz przejazdów autobusowych po Budapeszcie w trakcie zwiedzania miasta, a także dodatkowe koszty wyżywienia (podczas przerw w obradach) pokrywają gospodarze spotkania.

 

2)  I Kongres Polskich Towarzystw Naukowych na Obczyźnie

W Krakowie w dniach 8 – 11 września odbył się I Kongres Polskich Towarzystw Naukowych na Obczyźnie. Obrady odbywały się w Polskiej Akademii Umiejętności i w Uniwersytecie Jagiellońskim. Polacy za granicą odegrali znaczną rolę w nauce światowej, zwykle włączając się w działalność naukową w krajach swego zamieszkania. Stworzyli także wiele placówek naukowych, których działalność skupiała się głównie na zagadnieniach dotyczących Polski i Polonii. Zamiarem Kongresu było przedstawienie osiągnięć nauki polskiej w świecie, a przede wszystkim doprowadzenie do współpracy towarzystw i naukowców pracujących w różnych krajach i kontynentach. W Komitecie Honorowym Kongresu Obok Prezydenta Lecha Wałęsy i Kardynała Macharskiego zasiadali Prezydent EUWP Helena Miziniak i Wiceprezydent Tadeusz Adam Pilat, który wygłosił referat na temat: „Potrzeba i możliwości współpracy Polskich Towarzystw Naukowych na Obczyźnie z istniejącymi strukturami polonijnymi”

Organizatorami Kongresu była Polska Akademia Umiejętności we współpracy ze Stowarzyszeniem „Wspólnota Polska”.

 

3)  IV konferencja Polonijna w Szczecinie

Pod hasłem „Europa Polskich Ojczyzn” obradowała w Szczecinie, w dniach 22-24 września, IV Międzynarodowa Konferencja Polonijna zorganizowana wspólnie przez Uniwersytet Szczeciński i Europejską Unię Wspólnot Polonijnych.

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej zmienił się status prawny Polonii. Dziś sprawą najważniejszą dla Polonii i Polaków mieszkających w krajach Unii Europejskiej /UE/ jest nasz status prawny i polityczny. Wynika on z faktu, że wszyscy Polacy stali się obywatelami Unii.

Nadszedł moment, w którym środowiska polonijne muszą zająć zupełnie nowe stanowisko wobec własnej specyfiki, tak aby zachować własną tradycję, która jest wynikiem pewnej ciągłości postaw zbiorowych. Należy się też zastanowić, jak wychowywać  młode pokolenie polonijne, aby wprowadzić je w już ukształtowaną tradycję, która jest ciągle podstawą ich tożsamości.

Główne referaty konferencji wygłosili prof. dr hab. Grzegorz Kaczyński z uniwersytetu w Katanii na Sycylii, wiceprezes Związku Polaków we Włoszech i prof. dr hab. Jacek Leoński, dyrektor Instytutu Socjologii i Psychologii oraz Ośrodka Studiów i Badań Polonijnych Uniwersytetu Szczecińskiego. Jak zawsze głównym motorem Konferencji był red. Leszek Wątróbski.

Tegoroczna IV Konferencja Polonijna w Szczecinie zgromadziła wielu naukowców i działaczy polonijnych z Europy. Po raz pierwszy jej uczestnikami byli goście z Łotwy, Włoch, Grecji i Mołdawii oraz tradycyjnie z Niemiec, Danii, Czech i Litwy.

Europejską Unię Wspólnot Polonijnych na Konferencji reprezentowali: Aleksander Zając, sekretarz EUWP i Tadeusz Pilat – wiceprezydent EUWP, który wygłosił referat na temat „Polskie Ojczyzny a polityka rządów”.

 

4)  IV Sejmik Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie

IV Sejmik Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie odbył się 3 września 2005 r. w Chmielnickim. Na Sejmik przybyło 194 delegatów - przedstawicieli organizacji członkowskich. Przyjęto statut Federacji odpowiadający nowemu ustawodawstwu demokratycznej Ukrainy i wprowadzający m.in. zapisy: o bezpośrednim wyborze prezesa Federacji, zwiększeniu liczby członków zarządu do 17 osób (w tym 5-ciu wiceprezesów) i wydłużeniu kadencji władz Federacji (oprócz Zarządu władze składają się jeszcze z Rady Prezesów wszystkich organizacji wchodzących w skład Federacji, Komisji Rewizyjnej i Komisji Orzekającej, czyli Sądu Koleżeńskiego) do 5 lat. Przez dwie godziny uczestnicy pracowali w 9 zespołach problemowych, które zgłosiły wiele ważnych i odważnych propozycji do pracy na najbliższą kadencję. Zgłoszono trzy kandydatury na Prezesa: Emilię Chmielową, Henryka Strońskiego i Wandę Sergiejewą, która zrezygnowała. W wyniku głosowania prezesem Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie ponownie została Emilia Chmielowa uzyskując 151 głosów, Henryk Stroński uzyskał 34 głosy. Zgodnie z decyzją Sejmiku wybrano 16-osobowy skład Zarządu, Komisje Rewizyjną i Komisję Orzekającą.

Pierwsze posiedzenie Zarządu FOPnU IV kadencji, który między innymi ma podjąć szereg ważnych decyzji organizacyjnych dotyczących dalszej działalności na pięcioletni okres, odbędzie się po otrzymaniu finansowania na drugie półrocze. Gościem Sejmiku byl Senator Tadeusz Rzemykowski, Przewodniczący Komisji Emigracji i Polaków za Granicą Senatu RP .

 

5)  Spotkanie Andżeliki Borys z ambasadorami Unii Europejskiej

Przewodnicząca Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys i lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk spotkali się 6września w Warszawie z ambasadorami krajów Unii Europejskiej akredytowanymi w Polsce.

Borys po wyjściu z ambasady brytyjskiej, gdzie odbyło się spotkanie powiedziała, że jest zadowolona ze spotkania, a unijni ambasadorzy przyjęli ją "bardzo pozytywnie i bardzo ciepło". Nie chciała jednak wypowiadać się na temat efektów spotkania. Jej zdaniem, potrzeba czasu, aby je obiektywnie ocenić. "Dla nas ważne jest to, żeby Polacy i rząd polski wspierając nas mieli poparcie Unii Europejskiej" - powiedziała. Pytana, czy odczuwa takie wsparcie ze strony Wspólnoty, odparła: "Myślę, że to będzie wiadomo z czasem". Pytana, czy nie czuje się częścią "staffu prezydenckiego" Tuska, Borys odparła, że postrzega go jako "przedstawiciela rządu, człowieka, który przyjechał do Grodna, kiedy Dom Polski był oblegany przez milicję i służby specjalne". (Tusk odwiedził Grodno na początku sierpnia, udzielił wówczas poparcia nie uznawanemu przez białoruskie władze kierownictwu Związku Polaków na Białorusi na czele z Borys).

Marcowy VI zjazd, na którym na prezesa Związku wybrano Andżelikę Borys, został uznany przez władze w Mińsku za nieprawomocny. W poprzednią sobotę na powtórzonym zjeździe, który odbył się w Wołkowysku na zachodzie Białorusi, wybrano władze ZPB zależne od administracji Łukaszenki. Działacze zbliżeni do Borys są poddawani represjom.

 

6)  Akcja polskich adwokatów na rzecz Polaków na Białorusi 

Naczelna Rada Adwokacka chce opracować formy pomocy prawnej dla Polaków na Białorusi. To jedno z ustaleń po plenarnym posiedzeniu Rady.

Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej mecenas Stanisław Rymar powiedział PAP we wtorek, że opracowaniem tych kwestii zajmie się w najbliższym czasie działająca przy Radzie Komisja Praw Człowieka. "To 80 znakomitych adwokatów specjalizujących się w zagadnieniach obrony praw człowieka" - dodał. Szefem komisji jest mecenas Piotr Sendecki.

Rymar podkreślił, że polscy adwokaci nie mają uprawnień do występowania przed białoruskimi sądami i chodzi o to, by "na dziś i na przyszłość" opracować formy i metody świadczenia takiej pomocy. Możliwe, że jednym z wniosków tej komisji będzie zacieśnienie współpracy z adwokaturą litewską - Litwę i Białoruś obowiązuje umowa pozwalająca ich adwokatom występować w sądach obu krajów. "Trzeba liczyć, że reżim na Białorusi kiedyś się skończy" - mówił Rymar.

 

7)  Tusk i Borys w Parlamencie Europejskim

Przewodnicząca Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys oraz lider Platformy Obywatelskiej i kandydat tej partii na prezydenta Donald Tusk spotkali się 8 września w Strasburgu z posłami Parlamentu Europejskiego, by przedstawić im sytuację polskiej mniejszości na Białorusi. Spotkali się także z sekretarzem generalnym Rady Europy Terrym Davisem.

"Zależy nam, żeby o łamaniu praw człowieka dowiedział się świat i Europa. Bez solidarności i wsparcia nie jesteśmy w stanie przetrwać" - apelowała Borys w czwartek na spotkaniu z największą w PE frakcją Europejskiej Partii Ludowej, której członkiem jest PO. O solidarność i wsparcie apelowała też na posiedzeniu delegacji PE ds. Białorusi. Podkreślała, że działania UE w sprawie Białorusi nie powinny prowadzić do izolacji obywateli, a jedynie oddziaływać na system.

Oba spotkania przyciągnęły nie tylko polskich eurodeputowanych, ale i wielu innych, zwłaszcza z nowych krajów UE, Niemiec i Wielkiej Brytanii.

Uczestnicząca w spotkaniu delegacji PE ds. Białorusi przedstawicielka Komisji Europejskiej, Anne Koistinen zapewniła, że KE niepokoi się sytuacją na Białorusi i chce wspierać społeczeństwo obywatelskie i demokratyzację.

Poinformowała, że niebawem (najprawdopodobniej na początku 2006 r.) w Mińsku zacznie pracę charge d'affaires podlegający przedstawicielstwu Komisji Europejskiej w Kijowie. "Będzie informował nas o sytuacji politycznej i gospodarczej na Białorusi" - powiedziała Koistinen.

Borys podczas rozmów z eurodeputowanymi wielokrotnie apelowała, by pamiętać nie tylko o mniejszości polskiej, ale także o represjonowanych opozycjonistach białoruskich. "My, Polacy, mamy to szczęście, że mamy naszą drugą ojczyznę, Polskę, która o nas dba i przedstawia nasze problemy na forum międzynarodowym" - powiedziała Borys.

 

8)  List otwarty intelektualistów o pomoc dla Białorusi

Przytaczamy poniżej list polskich intelektualistów w sprawie Białorusi.

Rok temu zwróciliśmy się do opinii publicznej z prośbą o zwrócenie uwagi na sprawę Białorusi i pomoc białoruskiej demokracji w walce z dyktaturą. Ostrzegaliśmy, że dyktator nasila represje przeciwko obywatelom Białorusi. Nasze ostrzeżenie okazało się uzasadnione, a zagrożenie realne.

Niestety, pomoc Polski ograniczyła się do ustnego poparcia. Teraz służby specjalne Łukaszenki zajmują budynki Związku Polaków na Białorusi w ten sam sposób, jak to czyniły bojówki Hitlera w latach 30. ub. wieku.

Nie mogą być tolerowane zachowania dyktatora wobec Polaków. Codziennie jego najemnicy biją białoruskich opozycjonistów, zamykają w więzieniach i obciążają olbrzymimi karami oraz zwalniają z pracy. W białoruskim społeczeństwie zadomowiła się atmosfera stalinowskiego strachu i odradza się kult Stalina.

Łukaszenko, chcąc udowodnić konieczność represji wobec białoruskich Polaków i opozycji demokratycznej, rozpętuje antypolską histerię. Obwinianie Polski w białoruskich mediach o planowanie agresji na Białoruś tylko potwierdza historyczne paralele. Nie chcemy nowych "Gliwic", ale historia udowadnia, że wszystkie dyktatury funkcjonują jednakowo.

Sytuacja staje się krytyczna i potrzebna jest konkretna pomoc i większe zainteresowanie ze strony UE. Potrzebne jest silne wsparcie eurodeputowanych z Polski i państw bałtyckich. Jesteśmy też przekonani, że wszystkie państwa UE powinny przyjąć wobec Rosji jednolitą, wspólną politykę. Nie może być normalnej współpracy Rosji z demokratycznymi państwami, jeśli wspiera ona dyktaturę.

Komisja Europejska powinna stworzyć fundusz i plan działań wobec Białorusi. Dyktatura to postrach Europy i zniesienie jej jest powinnością wszystkich demokratycznych państw.

Należy zacząć konkretnie pomagać Białorusinom. Warszawiacy zaczęli ten proces, ale pomoc powinna być stała, aż do zmiany władzy na Białorusi. Uważamy, że już dzisiaj należy powołać fundację pomocy represjonowanym obywatelom Białorusi, Białoruskie Centrum Informacyjne w Warszawie i zacząć efektywną transmisję radiową dla Białorusinów, aby móc dostarczać prawdziwe informacje zatrutym propagandą dyktatora obywatelom Białorusi.

Jesteśmy przekonani, że tylko demokratyczna i suwerenna europejska Białoruś będzie bezpiecznym sąsiadem i dobrym partnerem dla Polski.

Pamiętając ideały "Solidarności" - pomóżmy Białorusinom, tak jak nam pomagano. Teraz Białoruś!

Prof. Władysław Bartoszewski, Kazimierz Kutz (reżyser, wicemarszałek Senatu RP), Andrzej Wajda, Zbigniew Romaszewski (senator RP), Ewa Balcerowicz (prezes zarządu CASE), prof. Henryk Samsonowicz (historyk), prof. Mirosław Nagielski (UW), prof. Antoni Kamiński (politolog, PAN), Jan Lityński, prof. Michał Kulesza (radca prawny), Bogdan Borusewicz.

 

9)  Litwa - projekt ustawy o pisowni nazwisk

Rząd Litwy zatwierdził projekt ustawy o pisowni imion i nazwisk w dokumentach urzędowych. Musi ją jeszcze przegłosować Sejm. Polacy z Litwy od kilkunastu lat domagali się prawa do pisania swoich nazwisk w polskiej wersji. Jeżeli Sejm Litwy zatwierdzi rządowy projekt, z prawa oryginalnej pisowni nazwisk będzie można skorzystać od 1 stycznia 2007 roku. Obowiązująca na Litwie ustawa o pisowni nazwisk, przyjęta w 1991 roku, wymaga, aby nielitewskie nazwiska były pisane w dokumentach zgodnie z litewskimi zasadami. Przewodniczący Akcji Wyborczej Polaków na Litwie Waldemar Tomaszewski uważa, że dobrze się stało, że po tylu latach dyskusji na ten temat rząd zdecydował się wreszcie rozstrzygnąć problem. Podczas omawiania projektu w Sejmie trzeba jednak będzie powalczyć o takie sformułowania, które by już nie dawały żadnych możliwości urzędniczych manipulacji. Właśnie negatywne nastawienie do ustawy urzędników może odebrać Polakom chęć do zmiany dokumentów. W litewskim Sejmie znajduje się obecnie jeszcze jeden projekt ustawy o pisowni imion i nazwisk, zgłoszony przez posła z partii konserwatystów, lidera Sajudisu Rytasa Kupčinskasa. Jest w nim całkowity zakaz pisania nazwisk mniejszości narodowych zgodnie z regułami ich ojczystych języków. Zdaniem lidera Saju-diu pisanie nazwisk nielitewskimi literami jest "zamaskowaną zmianą litewskiego alfabetu oraz zniszczeniem systemu języka litewskiego", co według niego "służy obcym państwom". Litewskie opory w nadaniu prawa pisowni nazwisk w językach mniejszości narodowych mogły się spotkać z międzynarodowymi sankcjami. Latem bieżącego roku wilnianin Michał Kleczkowski (oficjalnie Klečkovskis), domagający się, aby jego nazwisko w litewskich dokumentach było pisane zgodnie z wymogami polskiej pisowni, zaskarżył Litwę w Komisji Praw Człowieka ONZ w Genewie.

 

10)  Belgia - Harcerki z Wilna

Na prośbę pani Zyty Koloszewskiej, Naczelniczki Organizacji Harcerek na Litwie, 17 harcerek polskich z Wilna odwiedziło Belgię przed wyjazdem na Światowe Dni Młodzieży w Kolonii. 5 Sierpnia przyjechały autokarem do Brukseli. Zaopiekowali się nimi państwo Ladomirscy ( Prezes Macierzy Szkolnej) i państwo du Bois d’Aische Czetwertynska z ramienia Rady Polonii Belgijskiej. Harcerki zwiedziły Brukselę i Brugie, następnie spędziły parę dni w Domu Polskim w Comblain la Tour w Ardenach, gdzie uprzyjemniły pobyt uczestnikom turnusu dla osób w starszym wieku. Zwiedziły również Ośrodek Maryjny w Banneux, gdzie spotkały się z zakonnicą z Litwy, która zapoznała je z Sanktuarium Maryjnym. Ostatnie dni spędziły na wsi u państwa du Bois d’Aische w Pailhe, gdzie miały okazje uprawiać trochę sportu, jak pływanie i siatkówkę. Zwiedziły także historyczny zamek w Modave.

 

11)  Rezygnacja Małgorzaty Bos-Karczewskiej

Prezes STEP-u, Holandia Małgorzata Bos-Karczewska, która niedawno otrzymała Złoty Krzyż Zasługi RP, za budowę mostów porozumienia pomiędzy Polską i Holandią, zrezygnowała z pracy w Komisji Rewizyjnej EUWP.

 

12)  Litwa - szef okręgu wileńskiego przeprasza Polaków

Od Edwarda Trusewicza, sekretarza Związku Polaków na Litwie otrzymaliśmy informację, którą przytaczamy poniżej.

 

30 września br. do Zarządu Głównego Związku Polaków na Litwie wpłynął list, w którym naczelnik Administracji Okręgu Wileńskiego Gintaras Gibas serdecznie przeprasza Polaków na Litwie za wy-powiedź swojego zastępcy. Na początku roku szkolnego 2005/2006 wice-naczelnik okręgu wileńskiego Arvidas Klimkewiczius w wywiadzie dla jednego z wiodących dzienników litewskich nazwał społeczność polską na Litwie „piątą kolumną” i zaznaczył, że polskie dzieci na Litwie tylko po ukończeniu szkoły z litewskim językiem nauczania będą mogły zintegrować się ze społeczeństwem kraju i tylko litewska szkoła może być dla dzieci polskich „najjaśniejszym miejscem w życiu”. W reakcji na wypowiedź urzędnika państwowego Zarząd Główny Związku Polaków na Litwie przyjął oświadczenie, w którym zwrócił się do władz Republiki Litewskiej z prośbą o ustosunkowanie się do wypowiedzi wice-naczelnika okręgu wileńskiego Arvydasa Klimkevicziusa i wyjaśnienie czy Państwo Litewskie utożsamia się z takimi poglądami, czy jest to tylko nacjonalistyczna nadgorliwość urzędnika, który to państwo reprezentuje.

„Wyrażam szacunek i dziękuję Zarządowi Głównemu Związku Polaków na Litwie i prezesowi Michałowi Mackiewiczowi za oświadczenie. (...) Z myślami Arvydasa Klimkevicziusa nie zgadzamy się“ – czytamy w liście szefa okręgu wileńskiego.

Administracja Okręgu Wileńskiego jest jednostką administracyjno-rządową bezpośrednio podwładną rządowi. W skład okręgu wileńskiego wchodzi 6 rejonów i Wilno, w tym rejony wileński i solecznicki, które są w większości zamieszkałe przez Polaków.

Związek Polaków na Litwie jest największą organizacją społeczną mniejszości polskiej w naszym kraju. Jest to jedyna organizacja polska obejmująca i łącząca do wspólnej działalności Polaków nie tylko z Wileńszczyzny, lecz również całej Litwy. ZPL liczy ponad 10 tys. członków, zrzeszonych w 14 oddziałach (Wilno, rejon wileński, rejon sołeczenicki, rejon trocki, rejon święciański, Kowno, Kłajpeda, Kiejdany, Druskieniki, Wisaginie).

 

13)  Oświadczenie Rady Naczelnej Związku Polaków na Białorusi

Rada Naczelna Związku Polaków na Białorusi, wybrana w sposób demokratyczny i zgodny z prawem na VI zjeździe ZPB w dniach 12-13 marca 2005r., na swoim prawomocnym posiedzeniu z dnia 10 września 2005 roku w Kuźnicy Białostockiej, uchwaliła co następuje:

1) Podtrzymujmy swoje poprzednie stanowisko z dnia 14 maja br. o niezgodzie z oceną Ministerstwa Sprawiedliwości Republiki Białoruś o przebiegu oraz prawomocności VI zjazdu SZ ZPB, który odbył się w dniach 12-13 marca br. w Grodnie. Oświadczamy również, iż unieważnienie zjazdu przez Ministerstwo Sprawiedliwości było decyzją, polityczną, i niezgodną z ustawodawstwem Republiki Białoruś oraz Statutem SZ ZPB.

2) Nie uznajemy prawomocności tzw. zjazdu wołkowyskiego (z dnia 27 sierpnia br.), gdyż został on przeprowadzony z rażącymi naruszeniami prawa oraz Statutu SZ ZPB. Potępiamy niedopuszczalne praktyki prześladowania działaczy SZ ZPB oraz wywieranie na nich nacisków przez miejscowe organa władzy i służby specjalne, celem których było wymuszenie na członkach organizacji udziału w wołkowyskiej farsie. Wyrażamy wdzięczność i uznanie dla zdecydowanej większości członków Związku, którzy - wbrew szykanom i zastraszaniu - potrafili zachować wierność legalnie wybranym władzom SZ ZPB, świadectwem czego stało się wydelegowanie na "zjazd wołkowyski" osób, nie będących nawet członkami organizacji.

3) Protestujemy przeciwko zawłaszczeniu przez państwo białoruskie mienia Związku, będącego darem Rodaków z Macierzy dla Rodaków na Białorusi. Potępiamy sprzeczne z prawem białoruskim oraz standardami i konwencjami międzynarodowymi rozporządzenie ministra Sprawiedliwości W. Gołowanowa, na mocy którego dokonano zawłaszczenia mienia niezależnej organizacji pozarządowej, jaką jest SZ ZPB.

4) Wyrażamy bezwarunkową dezaprobatę wobec propagandowej, dezinformującej społeczeństwo białoruskie, kampanii szkalowania zamieszkałych na Białorusi Polaków oraz władz Rzeczypospolitej Polskiej w mediach państwowych Republiki Białoruś. Jednocześnie wyrażamy wdzięczność białoruskim niezależnym organizacjom pozarządowym, dziennikarzom oraz wszystkim organizacjom mniejszości narodowych, którzy potrafili przeciwstawić się propagandzie i wyrazili z nami solidarność, popierając nas w tych trudnych czasach.

5) Jako reprezentanci największej organizacji mniejszości polskiej na Białorusi zdecydowanie potępiamy niektórych naszych rodaków za pójście na ugodę z białoruskimi służbami specjalnymi i sprowokowanie konfliktu między ZPB a władzami Republiki Białoruś.

6) Oświadczamy, iż - mimo niesprzyjających okoliczności - Związek Polaków na Białorusi kontynuuje działalność na rzecz odrodzenia polskości w naszym kraju w zakresie swoich zadań statutowych. Zdecydowanie odrzucamy wszelkie spekulacje o polityzacji naszej organizacji. Wyraźnie podkreślamy, iż prawowitymi i legalnymi władzami ZPB są organy, wybrane na VI Zjeździe Związku, który odbył się w Grodnie w dniach 12-13 marca 2005 roku.

7) Zwracamy się do władz Rzeczypospolitej Polskiej i organizacji polonijnych z prośbą o wspieranie naszych dążeń odrodzeniowych. Prosimy także o solidarność z prześladowanymi działaczami naszej organizacji. Nawołujemy do unikania wszelkich kontaktów z ludźmi, wyznaczonymi przez władze białoruskie na reprezentantów polskiej mniejszości, gdyż reprezentują oni wyłącznie siebie i swoich mocodawców.

                                                                               Kuźnica Białostocka, 10 września 2005r.

 

14)  Zatrzymanie Kruczkowskiego na granicy

Tadeusz Kruczkowski, były prezes Związku Polaków na Białorusi (ZPB), nie został 4/10-2005 wpuszczony do Polski. Straż graniczna na przejściu samochodowym w Kuźnicy anulowała mu polską wizę. Wypisano mu też dokument, z którego wynika, że przedstawia on zagrożenie dla obronności i porządku publicznego Polski. Kruczkowski jest oburzony z powodu niewpuszczenia go do Polski. Uważa, że jest dyskryminowany jako Polak. Poinformował polskie media, że zamierza odwoływać się do polskich i europejskich urzędów. Kruczkowski jest już trzecim aktywistą Związku Polaków, który ma oficjalny zakaz wjazdu do Polski.  Wszystkie te osoby uczestniczyły w sierpniowym zjeździe ZPB w Wołkowysku, w trakcie którego wybrano nowe kierownictwo organizacji, akceptowane przez białoruskie władze. Zjazd ten odbył się na polecenie białoruskiego Ministerstwa Sprawiedliwości, które zakwestionowało prawomocność marcowego zjazdu związku w Grodnie. Na lidera tej największej polskiej organizacji na Białorusi wybrano wówczas Andżelikę Borys. Polskie władze uznały, że marcowy zjazd był demokratyczny, a Andżelika Borys jest legalnym liderem organizacji.

 

15)  Litwa – Oświadczenie ZPL w sprawie przeniesienia obrazu

Poniżej zamieszczamy pełny tekst oświadczenia przyjętego na specjalnym posiedzeniu Zarządu Głównego ZPL w dniu  5 października 2005 r.

 

28 września 2005 r., z użyciem przemocy wobec kilku parafianek czuwających przy obrazie Jezusa Miłosiernego w kościele pw. Ducha Świętego w Wilnie i po brutalnym poturbowaniu jednej z nich, obraz został zdjęty przez grupę nieznanych osób, której przewodził ks. Vaidas Vaišvilas z sąsiedniego kościółka pw. Miłosierdzia Bożego. Zasługuje na uwagę fakt, że samochód z bezgranicznie czczonym przez wiernych obrazem nie skierował się od razu do nowo konsekrowanego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, lecz wyruszył w nieznanym kierunku. Z całym szacunkiem wobec Kościoła jako instytucji i Jego hierarchów, my, jako katolicy, przedstawiciele czołowej wielotysięcznej organizacji społecznej na Litwie, zgodnie z duchem Soboru Watykańskiego II, czujemy obowiązek ustosunkowania się do tej skandalicznej akcji, jak też do poczynań księży Wiktora Bogdziewicza i Vaidasa Vaišvilasa, którzy, wg informacji pochodzącej z Kurii Wileńskiej, bez uzgodnienia z Arcybiskupem, działając w zmowie, dopuścili się kryminalnego aktu przemocy w kościele.

Decyzja ks. Audrysa Juozasa kard. Bačkisa, Metropolity Wileńskiego o przeniesieniu obrazu Jezusa Miłosiernego na nowe miejsce, ogłoszona w postaci dekretu w marcu 2004 r., zaskoczyła i poniekąd oszołomiła nie tylko parafian kościoła pw. Ducha Świętego, ale też całą społeczność polską na Litwie. W tym samym dniu grupa wiernych – przedstawicieli organizacji polskich – wystosowała do Jego Eminencji list otwarty, przedstawiając w nim na ten temat swoją opinię i żywiąc głęboką nadzieję, że będzie ona miała pozytywny wpływ na dalszy bieg wydarzeń. Po kilku dniach przedstawiciele 25 organizacji społecznych na Litwie zwrócili się do Metropolity z apelem wyrażającym głębokie pragnienie, by obraz Jezusa Miłosiernego, jeżeli kościół pw. Ducha Świętego w czyjejś opinii nie jest odpowiednim dla niego miejscem, został umieszczony w Wilnie w godnym i dostępnym dla wiernych z całego świata miejscu. Nieco później do Kurii Wileńskiej dostarczono też prośbę, którą własnymi podpisami poparło ponad 10 tys. wiernych, o zaniechanie przeniesienia obrazu na nowe miejsce. Ordynariusz Wileński publicznie zapewnił wówczas w mediach, że nie dopuści do potajemnego przeniesienia „Świętego Wizerunku”, że nie może być mowy o przemocy w trakcie tej akcji, że obraz powinien być przeniesiony uroczyście z procesją. Stało się jednak inaczej. Pod nieobecność na Litwie Ordynariusza obraz otwarcie zrabowano i organizatorami tego rabunku stali się dwaj księża – Bogdziewicz i Vaišvilas. Uważamy, że dopuszczając się tego czynu naruszyli oni wolę Metropolity, który zapewniał o konieczności uroczystego przeniesienia obrazu i złamali przysięgę posłuszeństwa wobec swego biskupa. Pomijając kwestie moralne i religijne, za niedopuszczalne uważamy takie czyny księży Bogdziewicza i Vaiśvilasa jak: zastosowanie przemocy w kościele, zdjęcie Świętego Wizerunku pozostawiając na miejscu wota dziękczynne oraz przekazanie obrazu nieznanym osobnikom bez podpisania przez nich protokołu odbioru i podjęcia odpowiedzialności za dalsze jego losy. Zgrozą napawają nas informacje, że obraz w trakcie tzw. przeniesienia został zamieniony na kopię, którą umieszczono w kościółku p.w. Miłosierdzia Bożego. Jeden z dzienników litewskich podał nawet, że obraz znacznie wcześniej został sprzedany do USA, że zapłacono za niego 12 ml. USD.

Wyrażamy przekonanie, że organa praworządności Litwy powinny przeprowadzić szczegółowe dochodzenie dotyczące informacji prasowych na temat zamiany obrazu oraz stosownie zareagować na skargi parafianek, wobec których zastosowano przemoc fizyczną i zgodnie z literą prawa wszcząć sprawy karne. Jesteśmy zdania, iż odpowiedniej ocenie prawnej powinien być poddany również fakt zniekształcenia oryginału obrazu w czasie jego wcześniejszej renowacji. Zgodnie z przykazaniem Jezusa podczas objawień św. Faustynie, miał powstać obraz z napisem „Jezu, ufam Tobie”. Po „renowacji” jednak napis z obrazu znikł; umieszczono go pod obrazem, na specjalnej tabliczce. Był to akt wandalizmu dokonany przeciw woli Bożej, zniekształcający prawdę i niweczący autentyczność Świętego Wizerunku. Tym niemniej tabliczka pojawiła się na nowym miejscu wraz z obrazem Miłosierdzia Bożego (?) po jego zrabowaniu z kościoła p.w. Ducha Świętego, ale jedynie na dwa dni. Potem ks. Vaišvilas, kontynuując swoją walkę z wiernymi narodowości polskiej, tabliczkę z polskim napisem usunął. Jesteśmy zdania, że fakt niszczenia oryginału, pozbawienia autentyczności tego bezcennego pod każdym względem obrazu, powinien zwrócić również uwagę specjalistów ds. ochrony zabytków, w tym też takich organizacji jak UNESCO.

Z głębokim ubolewaniem odbieramy fakt, że do takiej akcji – godnej czasów barbarzyńskich – doszło w Kościele. Czujemy się dotknięci i z ogromnym smutkiem przyjmujemy ukazujące się w prasie kłamliwe informacje w sprawie wywiezienia z kościoła p.w. Ducha Świętego w Wilnie obrazu Miłosierdzia Bożego. Katolicka Agencja Informacyjna powieliła w Polsce informację, wg której jeden z biskupów wileńskich twierdzi rzekomo, iż wierni społeczności polskiej oraz Rada Parafialna, która składa się z Polaków,  wyrazili zgodę na przeniesienie obrazu, że aktu przemocy w kościele nie było, że jedną z parafianek brutalnie potraktował przejeżdżający obok przypadkowy kierowca. Z całą odpowiedzialnością konstatujemy, że są to ewidentne kłamstwa. Mało tego, w tej samej informacji czytamy, jakoby „Papież Jan Paweł II poparł decyzję o przeniesieniu obrazu, podjętą przez kardynała...”. Tymczasem jesteśmy świadomi, że nawet podpisany wcześniej przez Papieża Jana Pawła II list do wiernych z okazji planowanej uroczystości konsekracji kościoła p.w. Trójcy Przenajświętszej, po przedstawieniu przez społeczność polską swojej w tej kwestii opinii i zaprezentowaniu zdecydowanej postawy, został przez Stolicę Apostolską wycofany.

Jesteśmy przekonani, że wywiezienie obrazu z kościoła p.w. Ducha Świętego w Wilnie miało charakter kryminalny i odbyło się bez poszanowania norm oraz wbrew Kodeksowi Prawa Kanonicznego. W pełni popieramy ideę konieczności szerzenia kultu Miłosierdzia Bożego. Uważamy jednak, że poczynania księży Bogdziewicza i Vaišvilasa są  zaprzeczeniem samej istoty Miłosierdzia, niweczą już osiągnięte sukcesy w kierunku pielęgnacji i szerzenia kultu, służą jedynie przeciwnikom Kościoła. Uważamy, że popełnione przez nich błędy należy pilnie naprawić. Nie zgadzamy się też z lansowanym twierdzeniem, jakoby obraz Jezusa Miłosiernego w kościele p.w. Ducha Świętego w Wilnie dotychczas był dostępny jedynie dla Polaków. Tysiące wiernych z różnych zakątków świata i w różnych językach, w tym też narodowości litewskiej i po litewsku, modliło się przy obrazie. W tym miejscu, przed Świętym Wizerunkiem, modlił się również Papież Jan Paweł II, co upamiętnia specjalna tablica. Związek Polaków na Litwie w pełni ufa, że szerzenie kultu Miłosierdzia Bożego w Wilnie i na Litwie mogłoby się stać trwałym pomostem zgody i współdziałania wszystkich katolików, niezależnie od ich narodowości. Bo sam Bóg tak chciał, skoro za miejsce Objawień wybrał Wilno. To powinno być znakiem i zobowiązaniem dla każdego katolika. Najprawdopodobniej skutki sporu administracyjnego o obraz oraz skandaliczne zachowanie księży w czasie akcji wynoszenia go z kościoła pw. Ducha Świętego będą długo i dotkliwie odczuwane przez społeczność polską. Gorąco jednak wierzymy, że wspólnym wysiłkiem uda nam się popełnione błędy naprawić i zadane rany zabliźnić.

Dziś  wielkim wyzwaniem dla wszystkich wiernych na Litwie jest godne i poważne potraktowanie „świętej ziemi objawień Jezusa Miłosiernego” na Antokolu. Właśnie tam została podyktowana św. Faustynie Koronka do Bożego Miłosierdzia, przetłumaczona już na ponad 200 języków i odmawiana w całym świecie katolickim. Jesteśmy przekonani o konieczności budowy prawdziwego sanktuarium ku czci Miłosierdzia Bożego na „ziemi objawień” na Antokolu,  gdzie w przyszłości, ufamy, znajdzie godne miejsce również prawdziwy Święty Wizerunek Jezusa Miłosiernego.

                                                                                          Michał Mackiewicz - Prezes ZPL